Kolekcjoner

Można zaryzykować tezę, że łowiectwo jest tym, co nas jako gatunek uczłowieczyło. Pierwsze narzędzia powstały, aby skuteczniej polować. Pierwotny człowiek musiał współpracować, by pokonać zwierzęta większe i silniejsze od niego. To myśliwi stworzyli pierwsze malowidła naskalne i na swój pierwotny, abstrakcyjny sposób uwiecznili ważne dla społeczności wydarzenia. I to właśnie potrzeby ducha, a nie ciała odróżniają nas od zwierząt. Łowiecka pasja od pradziejów była motorem dla wytwórców narzędzi i motywem dla twórców dzieł sztuki. Na przestrzeni wieków wiele artefaktów powstało dla myśliwych i dzięki myśliwym, dlatego niezwykle istotne jest, aby to dziedzictwo zachować i pielęgnować dla przyszłych pokoleń.

Poznaliśmy myśliwego, który za punkt honoru postawił sobie ochronienie dorobku minionych pokoleń polskich myśliwych. Bogdan Kowalcze, bo o nim mowa, jest wiceprezesem Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej (KK i KŁ) Polskiego Związku Łowieckiego i prezesem Galicyjskiego Oddziału KK i KŁ. Jest też aktywnym kolekcjonerem, który zgromadził blisko 40 000 artefaktów związanych z łowiectwem. W swojej kolekcji ma przedmioty z ponad 30 różnych kategorii, w tym większość istniejących odznak łowieckich.

Jak sam mówi, zwykle ważniejsza od samego przedmiotu jest jego historia, a wartość często zależna jest od tego, kto był jego poprzednim (pierwotnym) właścicielem. Określenie przeznaczenia jakiegoś przedmiotu przeważnie stanowi wyzwanie. Bo choć wiemy, że jest to coś używanego w dawnych czasach przez myśliwych, to bardzo niewielu specjalistów potrafi określić, do czego było stosowane. Przykładem, który doskonale to ilustruje, jest przyrząd do określania mocy naważki prochu czarnego, przypominający skrzyżowanie małej armatki z kątomierzem. W czasach powszechnego użytkowania prochu czarnego określenie odpowiedniej objętości wsypywanego do lufy prochu było ogromnie istotne. Tym bardziej że wówczas nikt jeszcze nie słyszał o standaryzacji czy powtarzalności produkcji. Błąd mógł kosztować myśliwego nie tylko pudło do zwierza, ale i zniszczenie broni, a nawet utratę zdrowia czy życia. A dziś mało kto wie, że taki przedmiot w ogóle istniał.

Kolekcjonerska pasja Bogdana Kowalcze ma nie tylko wymiar materialny. Jest on również aktywnie działającym animatorem i skutecznym organizatorem łowieckiego życia kulturalnego, czego doskonałym przykładem mogą być Lanckorońskie Spotkania z Kulturą Łowiecką, organizowane co kwartał przez Galicyjski Oddział KK i KŁ. Do tej pory odbyło się 20 takich spotkań. Każde z nich ma inny temat przewodni. Zaproszeni goście opowiadają o swoich pasjach związanych z łowiectwem (i nie tylko), a po każdym spotkaniu przygotowywana jest broszura dokumentująca najważniejsze kwestie poruszone w jego trakcie.

Kolejną pasją Kolegi Bogdana jest projektowanie i konsultowanie odznak wydawanych przez koła i kluby łowieckie. Jego niebagatelne doświadczenie kolekcjonerskie, bogate zbiory oraz kontakty wśród uznanych wytwórców odznak dają gwarancję, że nowa odznaka będzie nie tylko artystycznie dopracowana, ale również czytelna i trwała. Dzięki temu za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat być może stanie się ozdobą niejednej kolekcji.

Mamy nadzieję, że nasze spotkanie z Bogdanem Kowalcze to początek udanej współpracy, której celem będzie przybliżenie kolekcjonerstwa myśliwskiego czytelnikom „Magazynu Sezon”.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJE / PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJE

ZOBACZ TEŻ

Kolekcjoner

Retro

Można zaryzykować tezę, że łowiectwo jest tym, co nas jako gatunek uczłowieczyło. Pierwsze narzędzia powstały, aby skuteczniej polować. Pierwotny człowiek musiał współpracować,...



Helion XP50

Testy

Termowizor Pulsar Helion XP 50 Paradoksalnie całoroczny okres polowań na lochy oraz konieczność ograniczenia liczebności dziczej populacji stawia przed etycznymi myśliwymi wyższe wymagania...



Zbiorówki

Z czym do lasu

Polowania zbiorowe to przede wszystkim okazja do spotkania towarzyskiego, celebrowania tradycji i aktywnego spędzenia czasu na łonie przyrody. Nie można jednak zapominać, że ich celem jest...



Głuszce w Borach Dolnośląskich

Przeczytaj

Na temat czynnej ochrony głuszca rozmawiamy z Ryszardem Anglartem, pracownikiem Nadleśnictwa Ruszów, koordynatorem projektu „Czynna ochrona nizinnych populacji głuszca na terenie...



REKLAMA




© magazyn sezon 2016