Hand made

Rusznikarstwo podobnie jak kowalstwo, z którym ma niewątpliwie wspólne korzenie może być toporne – techniczne bliższe ślusarce. Może też być artystyczne. O tym czy z kawałka stali i drewnianego klocka powstanie dzieło sztuki decydują ręce. Dłonie muszą być silne wprawne i uzdolnione. Ale to uzdolnienie bierze się z głowy, w której mieszka wyobraźnia, estetyka i wyczucie smaku. To one w połączeniu ze zdobywanym przez lata doświadczeniem i umiejętnościami bezbłędnie kierują dłońmi, zawiadują palcami, wybierają materiał i go kształtują, mocno dzierżąc specjalistyczne narzędzia.

Żyjemy w świecie, w którym postęp techniczny rozwija się w tempie geometrycznym. Nowość goni nowość, udoskonalamy doskonałe, miniaturyzujemy mikroskopijne. Gospodarka napędzana jest zmianą – innowacja zapewnia zysk.

Na szczęście są jeszcze obszary gdzie przetrwanie i sukces rynkowy zapewnia przywiązanie do tradycji. Jedną z takich rynkowych nisz jest rusznikarstwo, a w zasadzie jego najbardziej profesjonalna gałąź, czyli wytwarzanie broni na zamówienie. Jest to jednak branża wymagająca i nie tolerująca kompromisów. Sukces osiągają tylko najlepsi. Jasne, że i tu również wykorzystujemy zdobycze techniki jednak wykorzystujemy umiejętnie. Jakość, funkcjonalność i piękno osiągane jest dzięki mistrzowskim umiejętnościom rusznikarzy.

Dla części z nas przychodzi taki czas gdy jedno z ostatnich wolnych miejsc w pozwoleniu i szafie chcemy przeznaczyć na wyjątkową i unikalną broń, która będzie zrobiona specjalnie dla nas. Wszystko jest możliwe, a poniżej garść informacji, które ułatwią decyzję.

Chcąc posiadać indywidualnie przygotowaną broń musimy uzbroić się w cierpliwość. Najpierw należy stanąć w kolejce, a kiedy przyjdzie nasz czas czekać w zależności od skomplikowania projektu około roku na zrealizowanie zamówienia.

Ceny promocyjnej nie powinniśmy oczekiwać, a negocjacje cenowe nie leżą w dobrym tonie. Często też musimy się też liczyć z koniecznością zapłacenia za naszą broń z góry. Jest tak najczęściej gdy nasze zamówienie jest specyficzne i dotyczy rzadkich kalibrów czy innych ekscentrycznych wymagań. W zależności od jakości wykończenia ceny zaczynają się od kilkunastu tysięcy euro (średnio 15 – 30 tys.). Górnej granicy praktycznie nie ma.

Jeśli decydujemy się na broń robioną pod nasze zamówienie – warto się do tego profesjonalnie przygotować. Musimy wiedzieć czego chcemy. Na jaką zwierzynę i w jaki sposób będziemy polować. Jaki typ ryglowania czy system zamkowy wybierzemy. Jednocześnie w sprawach technicznych warto zaufać doświadczeniu i wiedzy mistrza. Szczególnie kiedy dotyczy to bezpieczeństwa i wytrzymałości konstrukcji. Tak czy inaczej broń na zamówienie to produkt dla nemrodów doświadczonych, znających myśliwski fach. Ludzi świadomych i potrafiących sprecyzować swoje oczekiwania.

Jeśli chcemy posiąść coś ładnego – takie kolekcjonerskie cacuszko, które ozdobi naszą kolekcję, to lepiej kupić coś gotowego. Nie sprowadzajmy na świat nieprzemyślanego projektu, tylko po to aby mieć broń zrobioną na indywidualne zamówienie. To snobizm.

Kalkulując koszty musimy się też liczyć z kilkoma wizytami w zakładzie rusznikarskim, w czasie których broń zostanie do nas dopasowana – można powiedzieć uszyta na miarę.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJE / PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJE

ZOBACZ TEŻ

Kolekcjoner

Retro

Można zaryzykować tezę, że łowiectwo jest tym, co nas jako gatunek uczłowieczyło. Pierwsze narzędzia powstały, aby skuteczniej polować. Pierwotny człowiek musiał współpracować,...



Głuszce w Borach Dolnośląskich

Przeczytaj

Na temat czynnej ochrony głuszca rozmawiamy z Ryszardem Anglartem, pracownikiem Nadleśnictwa Ruszów, koordynatorem projektu „Czynna ochrona nizinnych populacji głuszca na terenie...



Helion XP50

Testy

Termowizor Pulsar Helion XP 50 Paradoksalnie całoroczny okres polowań na lochy oraz konieczność ograniczenia liczebności dziczej populacji stawia przed etycznymi myśliwymi wyższe wymagania...



Zbiorówki

Z czym do lasu

Polowania zbiorowe to przede wszystkim okazja do spotkania towarzyskiego, celebrowania tradycji i aktywnego spędzenia czasu na łonie przyrody. Nie można jednak zapominać, że ich celem jest...



REKLAMA




© magazyn sezon 2016