Nawigacja dodatkowa

Slider

Drewno na osady

autor: Leszek Boś / fot.: Jarosław Dubrownik

Dorabianiem drewna do broni zajmuję się już ponad piętnaście lat. W tym czasie wykonywałem osady prawie do wszystkich typów broni, która jest dostępna na rynku zarówno myśliwskiej, myśliwskiej sportowej jak i krótkiej. Zdarzały się prawdziwe perełki – broń bardzo stara, niemalże muzealna, gdzie dorobienie drewna połączone było z zachowaniem dokładnego kształtu (charakteru broni), w zależności od panujących wówczas trendów i stylów osady, często bogato zdobionej w wymyślne ornamenty i motywy o tematyce łowów.

 

Drewno jakie było i jest preferowane do wytwarzania kolb to głównie drewno orzechowców, ze względu na swoje doskonałe właściwości udarowe, podatność w obróbce, jak i po prostu piękne w różnorodności usłojenia.

 

Osady sklejkowe

Chciałbym poruszyć zagadnienie doboru drewna na osady sportowe. Z czasem z broni stricte do celów myśliwskich wyłoniło się strzelanie sportowe z tejże broni, i tu aspekt jakości drewna z walorów głównie estetycznych rozwinął się w kierunku odporności na warunki atmosferyczne, wyeliminowanie jakichkolwiek naprężeń. Mówiąc oględnie broń do celów sportowych ma być „wołem roboczym”. Wiele firm wprowadziło na szeroką skalę osady z tworzyw sztucznych, które sprawują się znakomicie, jednak sentyment do drewna spowodował, że producenci osad zrobili ukłon w stronę tradycjonalistów i zaproponowali strzelcom drewno warstwowe, czyli krótko mówiąc sklejkę. Jednak nie jest to sklejka, jaką zwykliśmy oglądać w konstrukcjach typu meble, skrzynki itp. Jest to specjalnie zaprojektowane drewno klejone warstwowo, nawet dobierane kolorystycznie według fantazji klienta. Producentów drewna warstwowego na osady można znaleźć w internecie,  jest ich także sporo w UK i oczywiście w USA. Można podając wymiary i kolory skomponować materiał pod swoje gusta.

 

Konserwacja osad sklejkowych

Miałem przyjemność wykonania kilku osad z takiej „sklejki” i muszę stwierdzić obiektywnie, że praca jest łatwiejsza niż w litym drewnie, a efekty są nader zadawalające. Dodatkową zaletą osad sklejkowych jest to, że drewno jest mocno przesączone klejem - żywicą, więc konserwacja sprowadza się do przetarcia raz na jakiś czas olejem lnianym dostępnym w sklepach dla plastyków czy specjalistycznymi olejami do konserwacji kolb dostępnymi w sklepach myśliwskich lub też nawoskowania powierzchni. Jednak najwięcej osad sportowych wykonałem z litego drewna orzechowego i to głównie z orzecha amerykańskiego. Konserwacja w procesie tworzenia polega na wielokrotnym nasączaniu gotowej osady gorącym olejem lnianym, co ułatwia wnikanie w głąb struktury drewna. Następnie, gdy drewno jest właściwie nasączone, czego dowodem jest wolniejsze wchłanianie lub pozostająca na powierzchni drewna warstewka oleju, wygładzamy wodnym papierem ściernym o coraz drobniejszej gradacji aż do 800 -1500, nawilżonym olejem.

Gdy powierzchnia osady jest już idealnie gładka, wcieramy tamponem lub kawałkiem filcu w całą powierzchnię drewna pumeks w połączeniu z politurą szelakową, ma to za zadanie zamkniecie porów drewna i ostateczne wygładzenie powierzchni. Tak wykończoną osadę możemy jeszcze dodatkowo pokryć twardym woskiem w „mydełku”, wcierając go w drewno jednocześnie grzejąc suszarką do włosów i rozcierając dłońmi.

 

Uszkodzenia broni

Broń myśliwska do polowań jak i broń do sportu (ta zdecydowanie częściej z racji częstszego użytkowania) jest narażona na szkodzenia mechaniczne powierzchni metalowych i drewnianych. Skupiając się na drewnie możemy w zależności od stopnia uszkodzenia (nie mówimy o pęknięciach, które lepiej dać do oceny i zlecić naprawę fachowcowi) w większości przypadków poradzić sobie samemu. Miejsca wgłębień od uderzeń możemy zwilżyć wodą lub parą wodną i przez mokrą szmatkę przeprasować żelazkiem, efekt murowany in plus:). Miejsca uszkodzone przez otarcia traktujemy drobnym papierem ściernym z olejem, aż do ujednolicenia z resztą powierzchni. Nie da się w paru zdaniach ogarnąć całości tematu drewna do broni, gdyż jest to doświadczenie, które zdobywa się latami i cierpliwością, ale nie ogranicza to możliwości prób zrobienia czegoś samemu.

 

Sposób wykończenia powierzchni pod chwyt broni

Istnieje kilka możliwości. Przy broni myśliwskiej do polowań może to być tradycyjna kratka lub bardziej wyrafinowana rybia łuska czy wyrzeźbiona imitacja oplotu rzemieniem. Każda z tych opcji może być dodatkowo otoczona rzeźbionymi motywami roślinnymi. Broni do celów sportowych raczej nie pasuje zdobienie, więc pozostaje kratka lub tak zwane maczkowanie zależnie od preferencji. Poza tym część strzelców używa rękawic dlatego, że każda powierzchnia ma inną przyczepność. To są niuanse i musimy już je oceniać i dobierać indywidualnie.